SPORT, WYWIADY, POLONIA

Wielki sukces koncertu "Polonia dla Uchodźców z Ukrainy"

Jarek Majka. Foto: Ray Krzyszczyk 
Minęło zaledwie kilka dni od wielkiego dzieła Polonii z CT, a mianowicie koncertu zatytułowanego ” Polonia Uchodźcom z Ukrainy”, a wciąż echo tego wydarzenia rozbrzmiewa w sercach i duszach ludzi. Takiego zrywu dobra i zwyczajnej miłości do bliźniego nie widzieliśmy już bardzo długo.

Dorota Kościuk-Borkowska
Jak to mawiają: “po owocach ich poznacie”... zatem zanim o tych owocach opowiemy zacznijmy od początku. Trzy tygodnie temu, gdzieś w jakimś domu zadzwonił telefon. Ktoś go odebrał i potoczyła się rozmowa na temat, który jest obecnie tematem wszechobecnym i priorytetowym: WOJNA i CIERPIENIE. Kilka minut słów, które zaczęły układać się w jakiś obraz, jakiś pomysł, jakiś czyn. Chwila namysłu i przysłowiowe “tchnienie”, iskra człowiecza i padło zdanie, od którego wszystko się zaczęło: “organizujemy wielki koncert na rzecz uchodźców z Ukrainy”.

Pierwsze kilka dni były szaloną karuzelą wymiany informacji, niezliczonej ilości telefonów, setek wysłanych maili. Wcale nie dziwiliśmy się, gdy wciąż słyszeliśmy: “tak, oczywiście“, “wchodzimy w to“, “nie ma sprawy", “jesteśmy w tym”, “koniecznie”, “ będziemy, powiedzcie tylko kiedy”. Od tej chwili mieliśmy pewność, że to było to, na co wszyscy czekaliśmy. To był czas na to, aby się zjednoczyć w wielkim dziele charytatywnym, które otrze łzy bezbronnych ofiar, rozgrywającego się za granicami naszej ojczyzny okrucieństwa.

Potrzebne było miejsce, gdzie cała uroczystość się odbędzie. Tu - i w wielu innych niezwykle ważnych sprawach - otworzył swoje serce Pan Lucjan Pawlak,  były burmistrz miasta New Britain w stanie Connecticut, który pomógł zarezerwować wyjątkowe miejsce: teatr widowiskowy “Trinity on Main” w New Britain. 

Chór Yevshan i Alex Kuzma.
Foto: Ray Krzyszczyk
Kolejny etap to kontakt do artystów, których zaprosiliśmy do udziału i którzy nam nie odmówili:
 
Krzysztof Medyna, saksofonista jazzowy,
Chór św. Faustyny Kowalskiej z Bridgeport z o. Norbertem Siwińskim (dyrygent: Joanna Kocąb)
Karolina Wojteczko, mezzosopranistka
Jan Rudziński, były solista Mazowsza,
Piotr Olejniczak (Kameleon), wokalista i gitarzysta,
Jerry Malinka, gitara  
Jarek Majka z córką Aleksandrą, soliści,
Adrian Sylveen, Director at Connecticut Lyric Opera wraz z małożonką Brunildą Myftaraj, skrzypce,
Dorota Kościuk-Borkowska, solistka,
Renata Krzyszczyk-Kwaśnik, pianistka
Klaudia Naumowicz-Niewiadomska z synem Antonim, skrzypce
Chór ukraiński Yevshan, dyrygent Alex Kuzma
Zespół Pieśni i Tańca “Polanie“, dyrektor artystyczny Hanna Deja
Zespół Ludowy ukraiński “Złoty Promień”
Chór Polonia - Paderewski, dyrygent Klaudia Naumowicz-Niewiadomska

Krzysztof Medyna.
Foto: Ray Krzyszczyk
Warte podkreślenia jest, że cała ta wspaniała plejada muzyków i artystów wystąpiła, zagrała, zaśpiewała lub zatańczyła zupełnie za darmo!

Następnie skontaktowaliśmy się z naszą znajomą z Polski, która jest artystką fotografiki Magdaleną Chudzicką. Zawsze podziwialiśmy jej przepiękne zdjęcia, a doskonale się składało, ponieważ Magda była i jest rozkochana w Ukrainie. Wiedzieliśmy, że posiada ogromne ilości zdjęć, które moglibyśmy użyć jako film, bazę służącą jako dekoracja podczas koncertu. Techniczną stroną przygotowania materiału zajął się Daniel Zdanowicz.

Plakaty promujące koncert wydrukował nam Adam Kuna (Shelton Printing). Niebiesko-żółte kokardki, przypinane widzom do piersi uszyła wraz z koleżankami Agnieszka Kusiak. Poprosiliśmy wszystkie sklepy i piekarnie o podarowanie wypieków, które sprzedawaliśmy w przerwie wydarzenia. Stoły przepełnione słodkościami uginały się dzięki hojności: Kasia Bakery, Rolly Polly Bakery, Lasowiak Deli, Baltyk Deli, Europol Deli, Billy's Bakery, Unicorn Bakery oraz Klubu Husaria, który podarował talerzyki, sztućce i chusteczki. Całym tym projektem zajęła się Edyta Kułak.

Obwieszczaliśmy całej okolicznej Polonii zbliżający się koncert. Gościliśmy na falach Radia Polskiego Expressu u Andrzeja Gromadowskiego i na łamach prawie wszystkich polonijnych gazet. Księża informowali swoich parafian podczas Mszy świętych. Uruchomiliśmy specjalną platformę na Facebook, która informowała o postępach organizacyjnych i umożliwiała sprzedaż biletów. Wszyscy pracowali na rzecz wspólnego sukcesu.

Złoty Promień. 
Foto: Ray Krzyszczyk
Kiedy nastał dzień 13 marca i godzina 3:30 po południu sala w New Britain pękała w szwach. Widzowie informowani już o braku miejsc siedzących kupowali bilety stojące. Koncert rozpoczął swoim krótkim przemówieniem gubernator stanu Connecticut Ned Lamont oraz kilka wzruszających słów przekazała nam wszystkim wice-gubernator polskiego pochodzenia Susan Bysiewicz. A potem cała sala powstała do hymnu Ukrainy i pierwszego hymnu Polski "Bogurodzicy".

Nie znajdujemy słów, aby opisać atmosferę tego wydarzenia. Wspólnie płakaliśmy, trzymaliśmy się za ręce i nuciliśmy przepiękne utwory, które zmuszały do głębokich refleksji. Każda osoba będąca na sali czuła się współorganizatorem tego dzieła. Każdy pragnął ofiarować jakąś część siebie bombardowanej i płonącej Ukrainie.

Na koniec wszyscy odśpiewaliśmy Rotę i z drżącymi sercami, ocierając łzy wzruszenia rozeszliśmy się do domów.

Podczas koncertu uzbieraliśmy kwotę ponad 20 tys dol, ale czeki wciąż jeszcze napływają. W kolejnym tygodniu przedstawimy szczegółowe rozliczenie i poinformujemy czytelników, gdzie przesłaliśmy uzbierane pieniądze.

Organizatorzy: Mariola Karwacka, Małgorzata Płońska, Izabela Pardo-Małecka, Tomasz Moczerniuk

------------------------------------------------------------------------------------------------------------




Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.