SPORT, WYWIADY, POLONIA

Tenis: Świątek w USA - doceniana, ale jeszcze bez euforii

Iga Świątek w niedzielne popołudnie wygrała swoje 11. spotkanie z rzędu i sięgnęła po drugi kolejny tytuł w tourze WTA. Wszystko to działo się w kalifornijskiej Indian Wells, czyli miejscowości, która znana jest jako 'tenisowy raj'. W raju - finansowym - znalazła się też Polka, która na przestrzeni ostatniego miesiąca zarobiła ponad 1.5 mln dol. Te wybitne - jak na polską tenisistkę - osiągnięcia odnotowywane są w USA z uznaniem, ale bez szczególnej euforii.

Dzień po triumfie Igi Świątek nad Marią Sakkari w finale w turnieju BNP Paribas Open w Indian Wells w amerykańskiej prasie można przeczytać kilka wzmianek na temat triumfu zawodniczki znad Wisły. W większości ich autorzy chwalą Polkę i wymieniają jej historyczne osiągnięcia, ale nie można jeszcze z całą pewnością stwierdzić, że w USA zaczęła się 'moda na Igę'. Najbardziej powściągliwa w swojej relacji była ESPN, która rzecz jasna sporo miejsca na swojej witrynie internetowej poświęciła sukcesowi Taylora Fritza. Zawodnik z USA w męskim finale pokonał bowiem Rafę Nadala i stał się pierwszym reprezentantem gospodarzy z triumfem w Indian Wells od 2001, kiedy najlepszy okazał się Andre Agassi. Zwracając uwagę na to, że finał kobiet cechowała duża liczba błędów ESPN zauważa także, że w damskim tenisie - od czasu kiedy Serena Williams udała się na urlop macierzyński w 2017 - brakuje stabilności. "Od czasu kiedy Świątek wygrała opóźniony przez pandemię French Open w październiku 2020 w pięciu szlemach mieliśmy cztery różne mistrzynie. Świątek jest także jedną z 14. kobiet, które wygrały Wielkiego Szlema od początku 2016. Dla kontrastu Nadal, Federer i Djokovic wygrali wszystkie prócz czterech tytułów w tym samym okresie. Ale Świątek wzbija się - podobnie jak potrójna mistrzyni wielkiego szlema i nr 1. na świecie Ashleigh Barty - jako jedna z nielicznych zawodniczek, które potrafią wygrywać tydzień po tygodniu i na różnych nawierzchniach."

The Desert Sun - lokalny dziennik z Coachella Valey w południowej Kalifornii - który każdego dnia szczegółowo opisywał zmagania na arenach Indian Wells Tennis Garden w swoim po-finałowym podsumowaniu podkreślił, że Świątek to druga Polka - po Agnieszce Radwańskiej - która grała w BNP Paribas o całą pulę. Zauważa także, że teraz Iga - podobnie jak wcześniej Krakowianka - zajmuje drugie miejsce w rankingu WTA i chwali ją za pokaźny dorobek mimo młodego wieku. "Ma zaledwie 20 lat, ale już zdążyła pokazać, że czuje się komfortowo na największych arenach tenisowych świata. Udowodniła to wygrywając French Open w 2020 i teraz w Indian Wells. W sumie ma już na koncie pięć tytułów i jest pod tym względem najmłodszą tenisistką od 2009, kiedy swój piąty tytuł WTA wywalczyła mająca niespełna 21 lat Caroline Wozniacki ."

Według witryny tennis.com niedzielny finał - z powodów wietrznych warunków - faworyzował zawodniczkę returnującą. W swoim tekście portal z siedzibą w kalifornijskiej Santa Monica wylicza świetne statystyki Polki, która stała się pierwszą zawodniczką w całym tourze w 2022 z 20. zwycięstwami na koncie. Świątek ma też obecnie serię 10. wygranych setów w pojedynkach finałowych. "Po tym jak przegrała swój pierwszy finał w Lugano w 2019 Świątek wygrała pięć kolejnych bez straty seta." Autor relacji przewiduje także, że Świątek, którą postrzega jako świetną tenisistkę pod kątem przygotowania fizycznego i poświęcenia może mieć "właściwą mieszankę techniki, fizyczności i siły mentalnej, aby być liczącym się graczem w największych turniejach na przestrzeni wielu nadchodzących lat."

Najcieplej o Polce pisano w Los Angeles Times. Na początku w dosyć zabawny sposób przytoczono historię z pomeczowej ceremonii nagród, kiedy podniesienie ciężkiego, kryształowego trofeum zabrało Świątek aż dwie próby. "Ale kiedy już trzymała nagrodę w górze zobaczyliśmy obrazek, który z pewnością powtórzy się ponownie na przestrzeni najbliższej dekady a może i dłużej." W dalszej części autor cytując Świątek, która swoje zwycięstwo podsumowała na gorąco słowami "Mój umysł nie może tego ogarnąć." podkreślił, że nie ma w tym jednak dzieła przypadku, gdyż to jest "kobieta, która czas się poprawia, bo studiuje swoją grę i która - aby wzmocnić mentalne nastawienie - polega na pracy z psychologiem sportowym."

Dwa inne źródła - oprócz pochwał za wynik w Indian Wells - zwracają uwagę na Świątek także z nieco innych powodów. Tennis Podcast przytoczył pomeczową wymianę zdań pomiędzy Polką, a Martiną Navratilovą, gdzie była wielka mistrzyni przybijając Idze "piątkę" zapytała: "Co jeszcze możesz ulepszyć?" Na co raszynianka z uśmiechem na ustach odpowiedziała: "Ty mi powiedz co!". Natomiast portal Yahoo Sports zauważa, że Świątek, która zrzuciła z drugiego miejsca rankingu WTA Barborę Krejcikową w ostatnich tygodniach myślała nie tylko o tenisie. "Podczas ceremonii wręczenia nagród zaproponowała wszystkim połączenie się i solidarność z Ukrainą w momencie, gdy rosyjska inwazja wciąż rujnuje ten kraj.”

Z USA dla PAP, Tomasz Moczerniuk

Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.