SPORT, WYWIADY, POLONIA

MLS: Union zdobyli Allianz Field, pięć goli NYC FC

W czwartkowy wieczór Heber ustrzelił hat-tricka. Tyle tylko, że jeden gol był... samobójczy. Foto: internet
Aż pięć goli zaaplikowali FC Cincinnati piłkarze NYC FC. O jedną bramkę mniej strzelili Realowi Salt Lake Red Bulls. Świetnie spisali się także Union, którzy jako pierwsi pokonali na Allianz Field Minnesotę United. Graczem tygodnia został Josef Martinez, który ustrzelił dublet w meczu Atlanty z Chicago Fire. 

Na półmetku rozgrywek MLS sytuacja w spłaszczonej tabeli jest jak zwykle szalenie ciekawa. Na Wschodzie na pierwsze miejsce powrócili gracze Philly Union, którzy po świetnym meczu przerwali serię trzech gier bez zwycięstwa i ograli na Allianz Field Minnesotę United 3:2. Kacper Przybyłko (wciąż można głosować na niego pod kątem jego występu w All-Star game!) rozegrał w tym spotkaniu 90 minut i - choć nie wpisał się na listę strzelców - był bardzo aktywny. Pięknego gola z rzutu wolnego dla gości, którzy jako pierwsi w historii wywieźli trzy punkty z Allianz Field, zdobył Haris Medunjanin.

Na pozycji wicelidera znajdują się futboliści Montrealu Impact, których - jak przystało na MLS - zadziwia niestabilnością. W ubiegły weekend gładko ulegli u siebie Orlando City 0:3, aby w środku tygodnia ograć Seattle Sounders 2:1. Dla gości - okupujących trzecie miejsce na Zachodzie - była to trzecia porażka z rzędu.

Czwarty remis w ostatnich pięciu spotkaniach przypadł w udziale DC United. Tym razem Rooney i spółka nie potrafili pokonać u siebie San Jose Earthquakes. Jedynego gola dla gości - siódmego w trzech spotkaniach - zdobył niesamowity Chris Wondolowski.

Minione dni były szczęśliwe dla zespołów z Nowego Jorku i okolic. Niepokonani od pięciu kolejek Red Bulls rozgromili Real Salt Lake 4:0 choć wszystkie gole padły dopiero po 58.min. Jeszcze bardziej skuteczni byli ich sąsiedzi zza miedzy, NYC FC, którzy najpierw wywieźli cenny remis z Columbus (2:2), a potem nie dali u siebie szans FC Cincinnati (5:2). Bramkarz beniaminka Przemysław Tytoń spędził cały mecz na ławce rezerwowych. Dla niezwyciężonych od 29 marca gospodarzy trzy gole w dwumeczu zdobył Heber, który w starciu z FC Cinci trafił także do... swojej bramki. 

Do dobrej formy wraca także Josef Martinez. Król strzelców z ubiegłego roku ustrzelił dublet w meczu z Chicago Fire (2:0) i ma na koncie już 10 goli. Przemysław Frankowski rozegrał w tym meczu 27 minut zmieniając w drugiej części Nemanję Nikolicia.

Absolutnym liderem całej ligi są wciąż LA FC. Gracze Boba Bradley'a mają na koncie już 37 punktów i są na dobrej drodze do pobicia rekordu Red Bulls, którzy w 2018 uzbierali 71 oczek w 34 spotkaniach. W ubiegłą niedzielę ekipa z Kalifornii wywiozła komplet punktów z nowo otwartego Providence Park w Portland. 16. gola w sezonie zdobył Carlos Vela. Mecz ten sędziował Robert Sibiga.

Po raz drugi w tym sezonie do pracy w MLS powołano także Łukasza Szpalę. Polak był arbitrem technicznym podczas wspomnianego wcześniej starcia Impact - Sounders w Montrealu. Dzień później tą samą funkcję na Yankee Stadium pełnił Sibiga.

W najbliższy weekend zostaną rozegrane zaledwie cztery spotkania. Na pierwszy plan wysuwa się starcie Union z Red Bulls (sobota, 19:30) na Talen Energy Stadium. Potem MLSiacy będą mieli wolne aż do 22 czerwca, bo w najbliższym okresie odbędą się zarówno Copa America jak i CONCACAF Gold Cup.

Vancouver Whitecaps - Toronto FC 1:1 (Montero 84'k - DeLeon 90')
Atlanta United - Chicago Fire 2:0 (J. Martinez 12' 43')
Montreal Impact - Orlando City SC 0:3 (Nani 27'k Akindele 36' Johnson 42')
NY Red Bulls - Real Salt Lake 4:0 (Silva 58'sam, Royer 59' Murillo 64' Fernandez 83')
Columbus Crew - NYC FC 2:2 (Zardes 28'k Santos 61' - Heber 57' Castellanos 76')
DC United - San Jose Earthquakes 1:1 (Acosta 67' - Wondolowski 37')
FC Dallas - Seattle Sounders 2:1 (Arreaga 33'sam Smith 38'sam - Ruidiaz 65')
Colorado Rapids - FC Cincinnati 3:1 (Shinyashiki 43' Mezquida 73' Rubio 82' - Manneh 72')
Houston Dynamo - Sporting Kansas City 1:1 (Elis 69' - Croizet 63')
Portland Timbers - LA FC 2:3 (Paredes 46' Fernandez 84' - Vela 6' Rossi 34' Blessing 54')
Minnesota United - Philly Union 2:3 (Dotson 28' Molino 77' - Monteiro 18'k Medunjanin 44' Trusty 86')
LA Galaxy - NE Revs 1:2 (Ibrahimovic 84' - Penilla 45' Bunbury 60')
Montreal Impact - Seattle Sounders 2:1 (Taider 74'k 78' - Rodriguez 64'k)
NYC FC - FC Cincinnati 5:2 (Mitrita 11' Heber 17' 49' Tajouri 29' Moralez 90' - Heber 37'sam Ibeagha 76'sam)

MLS East:
1. Philly Union 16 28 28:18
2. Montreal Impact 18 27 21:28
3. DC United 17 27 23:18
4. Atlanta United 15 26 19:11
5. NY Red Bulls 15 24 25:16
6. NYC FC 14 23 23:17
7. Toronto FC 14 18 24:23
8. Orlando City SC 15 18 22:21
9. Chicago Fire 16 18 24:23
10. Columbus Crew 16 17 16:24
11. NE Revs 16 16 17:33
12. FC Cincinnati 16 11 14:33

MLS West:
1. LA FC 16 37 39:13
2. LA Galaxy 16 28 22:19
3. Seattle Sounders 16 26 26:21
4. Houston Dynamo 13 24 22:16
5. FC Dallas 15 21 20:20
6. Minnesota United 15 21 23:24
7. Real Salt Lake 15 19 21:27
8. San Jose Earthquakes 14 18 21:25
9. Vancouver Whitecaps 16 18 17:20
10. Sporting KC 14 15 24:25
11. Portland Timbers 13 14 19:26
12. Colorado Rapids 15 12 24:34

Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.